Śnieży? 5 najczęstszych przyczyn zakłóceń obrazu telewizyjnego

Data wpisu: 29.05.2017
Zdjęcie główne #31 - Śnieży? 5 najczęstszych przyczyn zakłóceń obrazu telewizyjnego

Dzięki rewolucji, jaką przyniosła nam naziemna telewizja cyfrowa, większość Polaków może się cieszyć bardzo dobrą jakością obrazu telewizyjnego. Oczywiście w dużej mierze zależy to od klasy telewizora, ale nie tylko. Bywa i tak, że odbiornik z wysokiej półki zamiast pięknych kolorów i ostrych jak brzytwa konturów, pokazuje... śnieg, czyli zjawisko, które doskonale pamiętają wszyscy właściciele starych Neptunów i Rubinów. W 99% przypadków wina leży po stronie instalacji antenowej, a konkretnie tych 5 przyczyn.

  1. Konwerter – jest to jeden z najczęściej psujących się elementów instalacji antenowej. Na szczęście konwertery nie są drogie, ale to i tak zawsze jakiś koszt. Aby potwierdzić lub wykluczyć usterkę, najlepiej po prostu podmienić konwerter na nowy. Jeśli obraz od razu się poprawi, to już mamy winnego. Dobra rada jest taka, aby mieć zawsze w domu jeden konwerter „na zmianę”. Życie pokazuje bowiem, że problemy z sygnałem zwykle pojawiają się w niedzielę (gdy sklepy są zamknięte) lub w środku arcyważnego meczu.
  2. Wysłużony kabel – wiele osób błędnie sądzi, że kabel antenowy jest „wieczny”. Rzeczywistość jest znacznie mniej optymistyczna. Kable antenowe nie tylko się zużywają, ale też następuje to w naprawdę szybkim tempie. Pół biedy, jeśli problem tkwi w kablu, do którego mamy łatwy dostęp – najczęściej jest to fragment biegnący od telewizora do gniazdka lub podłączony bezpośrednio do anteny. Gorzej, gdy mamy do czynienia z usterką kabla znajdującego się wewnątrz ściany, a i takie awarie się zdarzają.
  3. Wypięty konektor – konektory to te metalowe złącza, które umieszcza się na końcu kabla telewizyjnego i wpina do anteny oraz do telewizora. Jeśli instalację wykonał słabej klasy fachowiec, to mógł nie zadbać o wybranie odpowiedniej jakości konektorów i ich prawidłowe założenie. Zdarza się, że konektor po prostu zsuwa się z kabla, co powoduje natychmiastowy brak możliwości odbioru sygnału telewizyjnego. Można to sprawdzić samodzielnie, o ile jest to bezpieczne (wchodzenia na dach bez stopni kominiarskich nie polecamy).
  4. Uszkodzony element pasywny – takie elementy nie muszą być obecne w każdej instalacji, ale jednak bardzo często spotyka się różnego rodzaju rozgałęźniki czy beczki. Są to drobne urządzenia mogące ulec awarii na skutek normalnej eksploatacji. Czasami problem okazuje się być bardziej prozaiczny – po prostu z elementu pasywnego wypiął się konektor.
  5. Przestawiona antena – telewizja cyfrowa ma to do siebie, że wymaga bardzo precyzyjnego ustawienia anteny w kierunku nadajnika. Bywa, że już lekkie odchylenie przyniesie efekt w postaci szumów i charakterystycznego śnieżenia obrazu. Antenę mogły przestawić duże ptaki, mogła to zrobić wichura. Przyczyn jest wiele, ale skutek będzie zawsze ten sam.

Oczywiście przyczyn słabej jakości obrazu telewizyjnego może być więcej, włączając w to nawet ukształtowanie terenu. Dlatego, gdy już pojawi się taki problem, warto od razu wezwać technika, który ma wiedzę, doświadczenie i sprzęt niezbędny do ustalenia źródła problemu.

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.